Sługa Niepokalanej uczy odwagi

ORAR II stopnia, który odbył się w Wisełce ciągle jest w nas żywy, mimo upływającego czasu. Chcielibyśmy podzielić się jego owocami. Jechaliśmy z nastawieniem odbycia krótkiego kursu a przeżyliśmy rekolekcje. Im bardziej staraliśmy się zrozumieć, jak być najlepszym animatorem, tym bardziej Pan Bóg przekierowywał nasze myślenie na fakt, że najpierw trzeba zacząć od tego, aby być lepszą żoną, lepszym mężem, lepszą mamą, lepszym tatą. W odkryciu tej prawdy pomogły nam zwłaszcza dialog i adoracja małżeńska, które zbliżyły nas do Boga i do siebie nawzajem równocześnie. 
Na codziennym namiocie spotkania Pan Bóg pokazywał nam krok po kroku swoją wolę i uzdalniał nas do pełniejszej odpowiedzi na Jego zaproszenie do służby. Zrozumieliśmy, że powołując nas do bycia animatorami, jednocześnie uzdalnia nas do tego, by temu podołać. Potrzeba  tylko Mu zaufać i dać się poprowadzić. 
Rekolekcje utwierdziły nas w prawdzie, że tylko będąc w żywej relacji z Jezusem możemy autentycznie i radośnie animować krąg. Bardzo ubogaciły nas świadectwa innych małżeństw, ich doświadczenie, spostrzeżenia a także pełna serdecznej otwartości i pokornej służby postawa pary animatorskiej – Agaty i Remigiusza. Patrząc na nich myślało się: ja też chcę tak służyć. 
Konferencje obudziły w nas głód do dalszego samodzielnego dokształcania się i studiowania materiałów formacyjnych Domowego Kościoła. Przypomniały jakim bogactwem jest Ruch Światło - Życie. Jednocześnie pobudziły w nas chęci i potrzebę rzetelności w osobistej formacji. Zrozumieliśmy też jak ważne jest strzeżenie charyzmatu Ruchu Światło - Życie, jaki to wielki dar i zadanie. 
Za bezpośredni owoc tych rekolekcji uważamy naszą decyzję i zapisanie się na rekolekcje III stopnia w sierpniu oraz poszukiwania naszej formy posługi w określonej diakonii w Domowym Kościele. Sługa Niepokalanej naprawdę uczy nas odwagi. Dziękujemy Bogu za te rekolekcje a ludziom za otwartość na Niego i na siebie nawzajem. 
Chcemy dodać, że jeździmy na rekolekcje z piątką dzieci w wieku od 2 do 9 lat. Wszystkim, którzy mają wątpliwości czy jeździć na rekolekcje z dziećmi odpowiadamy - jak najbardziej tak. A wielkim owocem jest patrzenie jak dzieci nasiąkają Bogiem i atmosferą modlitwy wspólnotowej, szerszej niż ta rodzinna i serdecznością ludzi ze wspólnoty.

Magdalena i Grzegorz Radczyc
Diecezja Zielonogórsko - Gorzowska

Kategoria: